NABIERAMY OCZKA

OD CZEGO ZACZNIEMY?

Jest co najmniej kilka sposobów nabierania oczek na druty. Te które tu zobaczysz są według mnie jasno i przystępnie pokazane, a więc obejrzyj i wybierz sposób najbardziej przyjazny dla siebie. Filmy na tej stronie, nie są mojego autorstwa, ale są przeze mnie wybrane, aby Ci je polecić. Oglądając te filmy, oglądasz je bezpośrednio ze strony właściciela, czyli z kanału YOUTUBE należącego do autora filmu.

Gdyby Cię gdzieś poniosło w fale internetu, nie zapomnij tu wrócić 🙂

Zanim zaczniesz polecam Ci zrobić sobie kubek ciepłej kawy, herbaty lub po prostu wziąć szklankę wody i usiąść w wygodnym miejscu. Najlepiej byłoby też, gdyby był to dla Ciebie czas, w którym możesz się przez chwilę spokojnie skupić.

WRZUĆ NA LUZ! WSZYSTKO JEST TRUDNE, ZANIM STANIE SIĘ ŁATWE!

Podejdź do tematu na luzie, w końcu chodzi o to aby się odstresować, a nie przysparzać sobie nerwów. Oczywiste jest, że za pierwszym razem wszystko wydaje się trudniejsze, niż jest w rzeczywistości. Nie wszystko musi udać się od razu. Najprostszy przykład, to ten z nauką chodzenia. Przecież dziecko, które stawia pierwsze kroki nie rezygnuje z podnoszenia się po pierwszym upadku. Ba, nawet po trzecim i dziesiątym. A zobacz jak teraz świetnie trzymasz się na nogach. Z robieniem na drutach jest tak samo 🙂  Jeśli spróbujesz kilka razy zrobić coś, co na początku nie wychodzi, zacznie przychodzić Ci to z coraz większą łatwością, aż dojdziesz do etapu, na którym nie będziesz już myśleć o tym, co robią twoje ręce, będziesz tylko liczyć oczka, które będą pojawiały się na drutach.

AHA!

Aby podzielić się wrażeniami, trudnościami i sukcesami wpadnij na KAWE (Klub Anonimowych WEłnoholików) – czyli grupę na Facebooku stworzoną właśnie w tych celach.

Do grupy zapisz się TUTAJ.

 

A teraz do dzieła! Powodzenia i cierpliwości!

Bądź dla siebie wyrozumiała Kobieto! Nie poddawaj się Mężczyzno!

 

Bardzo powoli pokazane jak zacząć i jak kierować ręką, aby nabrać oczka. Film z napisami.

Dobrze uchwycone jak trzymać nitki, jasno i przejrzyście pokazane jak zacząć robótkę.

 Tutaj również jasno i przejrzyście jest pokazane jak zacząć, ale wszystko odbywa się przy użyciu bardzo grubych drutów i bardzo grubej włóczki.

No i na koniec Pani Iwona Eriksson, z której filmów ja osobiście najczęściej korzystam.

I to akurat jest film, w którym Pani Iwona pokazuje nieco inną metodę narzucania oczek, bardzo prostą, i która nie wymaga prowadzenia dwóch nitek. Oczka nabieramy z jednej nitki, w związku z czym, nie musimy przewidywać ile nitki nam będzie potrzebne do narzucenia właściwej liczby oczek, a co za tym idzie, robiąc np. sweterek, nie braknie nam nitki przy 150 oczku, kiedy miało ich być 160.

Rozumiesz jak bardzo ta metoda oszczędza twoje nerwy? 🙂

Ale oczywiście to dotyczy już bardziej zaawansowanych robótek. Na początku nie robimy robótek z tak dużej ilości oczek, bo chcemy szybko widzieć efekt, więc im mniej oczek w rzędzie, tym szybciej będzie przybywało robótki. I oczywiście przy małej ilości oczek łatwiej jest oszacować długość potrzebnej nitki, więc raczej Ci jej nie zabraknie. Ale warto rzucić okiem i na tą metodę.

Jeśli zaczynasz robić skarpetki lub rękawiczki i będziesz dziergała na drutach skarpetkowych, rzuć okiem na ten film.

A tu jeszcze inne metody pokazane przez Panią Iwonę.

W zasadzie nie ma większego znaczenia jak nabierasz oczka, ale być może któraś z metod przypadnie Ci szczególnie do gustu.

A więc próbuj i szukaj własnej ścieżki!

Masz już pierwszy rząd robótki?

Zrób mu zdjęcie i pokaż na GRUPIE. Czekamy tam, by uczcić Twój pierwszy sukces!